Opactwo Cystersów Pelplin

Pelplin to obok Gdańska najcenniejszy kompleks zabytkowy Pomorza. Dokładniej rzecz ujmując, jest tu jeden, choć wieloczęściowy, zabytek - dawne opactwo cystersów, ozdobione jedną z najwspanialszych świątyń naszej części kontynentu, po kasacie klasztoru w XIX wieku podniesioną do rangi katedry - najpierw diecezji chełmińskiej, a dziś - pelpliń-skiej. Miasteczko, zwane „duchową stolicą Pomorza" albo „pomorskimi Atenami", leży na pięknym Kociewiu, co dodaje mu niezwykłej urody. To jeszcze jedno miejsce w Polsce, które niebawem odkryje dla siebie Europa.

Dzieje Pelplina wiążą się ściśle ze sprowadzeniem przez księcia pomorskiego, Mściwoja II, w 1274 roku cystersów z me-klemburskiego Doberanu. Cystersi stali się w ten sposób drugim z kolei, po benedyktynach, od których się wywodzili, zakonem działającym na ziemiach polskich. Jego przedstawiciele odegrali tak jak wszędzie, gdzie osiedli, kluczową rolę kulturalną i gospodarczą. Jak to pięknie ujmuje dokument lokacyjny innego opactwa, w Lubiążu: Quia nobis assumpsimus eos non pro agricolis et structoribus, sed pro litteratis divinorum celebratoribus celestiumque con-templatoribus (Bośmy ich sobie sprowadzili nie na rolników i budowniczych, ale jako uczonych czcicieli prawdy Bożej, oddających się kontemplacji spraw niebieskich). Świadectwem bogactwa intelektualnego cystersów są przechowywane po dziś dzień w Pelplinie: jedyna w kraju oryginalna Biblia Gutenberga (1453) oraz Tabulatura Pelplińska - zbiór 900 utworów na organy, jeden z najobszerniejszych w Europie siedemnastowiecznych zabytków muzycznych. Blask klasztoru przyciągał możnych tego świata-gościli tu Kazimierzjagiellończyk (1479). Zygmunt III Waza z królewiczem Władysławem (1623), Jan III Sobieski (1677), także szwedzki Gustaw Adolf (1623).